Gdy wykop jest gotowy, mamy ostatnią szansę na zweryfikowanie naszego projektu. To ostatnia chwila, kiedy jeszcze możemy zmienić typ izolacji, zaprojektować drenaż albo usunąć gniazdo słabych gruntów.
Każda budowa rozpoczyna się od wykonania wykopu. W wykopie wznoszona będzie podstawa domu – fundament. Stabilność fundamentu, a więc i całej budowli zależy od jakości podłoża, czyli gruntu w dnie wykopu.
Odbiór dna wykopu fundamentowego
Jeżeli dla terenu budowy sporządzona została dokumentacja geologiczno-inżynierska, po wykonaniu wykopu mamy możliwość weryfikacji danych. Gdy rodzaj gruntu w dnie wykopu odpowiada założeniom projektowym, można przystąpić do prac fundamentowych. Inaczej postępujemy, gdy podłoże budzi wątpliwości. W takim wypadku należy bezwzględnie wezwać geotechnika, który oceni jakość gruntu i wskaże optymalne rozwiązanie.
Wyniki oceny dna wykopu powinny być przedstawione w postaci wpisu do dziennika budowy.
Jeżeli sami decydujemy się ocenić podłoże, zwróćmy uwagę na jednorodność gruntu znajdującego się na całej powierzchni dna wykopu. Każde ognisko gruntów organicznych, luźnych piasków czy plastycznych glin musi być poprawnie ocenione i w miarę konieczności wymienione lub wzmocnione.
Grunty organiczne rozpoznajemy po charakterystycznej szarobrunatnej barwie. W masie gruntu organicznego gołym okiem można dojrzeć fragmenty roślin. Grunty te często odznaczają się specyficznym zapachem gnijących części organicznych.
W luźnych piaskach zapadniemy się jak nad morzem, kiedy przechodzimy przez wydmę.
Plastyczne gliny odkształcają się jak dobrze wyrobiona plastelina.
Ochrona dna wykopu
Częsty kłopot sprawia woda gruntowa z opadów atmosferycznych. Słońce, deszcz i mróz nie są naszymi sprzymierzeńcami na budowie. Musimy o tym pamiętać i dlatego prace planujmy w taki sposób, aby roboty fundamentowe (deskowanie ław i stóp oraz betonowanie) prowadzić bezpośrednio po wykonaniu wykopu. Pamiętajmy, że jeśli pozostawiamy otwarty wykop na dłuższy czas, to na skutek działania czynników atmosferycznych mogą nastąpić zmiany jakościowe gruntu. Woda stojąca w wykopie wykonanym w glinach uplastycznia grunt i na dnie powstaje błoto nie nadające się pod fundamenty. Dlatego przed fundamentowaniem należy wybrać grunt uplastyczniony aż do twardego podłoża.
W gruntach nieprzepuszczalnych niewielkie pochylenie dna wykopu ułatwi spływ wody do studzienki lub studzienek, umieszczonych w narożnikach wykopu.
Gdy dół fundamentowy pozostawia się na zimę, a w dnie występują grunty wysadzinowe (cząstki średnicy mniejszej niż 0,02 mm stanowią więcej niż 10 procent objętości) lub piaski drobnoziarniste, należy dno ochronić przed przemarzaniem. Można je szczelnie wyłożyć matami słomianymi odpowiedniej grubości. Warstwę gruntu, która przemarzła, trzeba usunąć z wykopu.
Pompowanie wody w piaszczystym wykopie
Jeżeli w dnie wykopu znajdują się piaski pylaste, drobne i średnie, to pompowanie wody zebranej w wykopie wywiera niekorzystny wpływ na jego dno. Woda przepływając do góry rozluźnia piasek i znacznie osłabia nośność podłoża. W takich warunkach wodę należy pompować ze specjalnych studzienek zagłębionych w dnie wykopu. Poziom wody w studzienkach należy utrzymywać około 20 do 40 cm poniżej poziomu dna wykopu. Grunty piaszczyste najkorzystniej jest odwodnić za pomocą studni depresyjnych rozmieszczonych na zewnątrz wykopu. Powinny być one zagłębione w gruncie poniżej poziomu wody gruntowej. Taki sposób odwodnienia wymusza przepływ wody do dołu, co powoduje korzystne dogęszczenie gruntu.
Zabezpieczenie skarp
Sposób zabezpieczania ścian wykopu zależy od rodzaju gruntu. W iłach i glinach twardoplastycznych lub zwartych ściany wykopów utrzymują się pionowo. Jednakże pod wpływem opadów atmosferycznych zwiększają swoją wilgotność i spływają do wnętrza wykopu. W żwirach i piaskach nachylenie zbocza określa kąt stoku naturalnego – około 30 stopni. W sprzyjających warunkach (odpowiednio wysoka wilgotność piasku) ściany wykopu można kształtować pod kątem większym niż 30 stopni. Takie bardziej strome skarpy piaszczyste utrzymują się w równowadze, dopóki grunt nie ulegnie przesuszeniu. W lecie, podczas słonecznych i ciepłych dni, piasek szybko wysycha i skarpy nachylone pod kątem większym od kąta stoku naturalnego zaczynają się obsypywać. Niektóre firmy budowlane wykonują wykopy z ostro nachylonymi skarpami i nie stosują przy tym żadnych zabezpieczeń. Choć ogranicza to zakres robót ziemnych – zmniejsza koszt robocizny i skraca czas wykonania wykopu – to jednak jest niebezpieczne. Każdego roku prasa donosi o ofiarach zasypanych gruntem w wykopie!
Uwaga – woda!
Woda stojąca w wykopie przez dłuższy czas to bardzo poważny sygnał ostrzegawczy. Oznacza bowiem, że woda gromadzić się będzie także wokół fundamentów piwnic. Aby je odpowiednio zabezpieczyć, nie wystarczy zwykła izolacja przeciwwilgociowa. Niekiedy może być potrzebna podwójna izolacja i sprawnie działający drenaż. Kiedy indziej, gdy np. brak jest możliwości odprowadzenia wody z drenażu, konieczne może być wykonanie piwnic w technologii szczelnej wanny. W ostateczności można też zrezygnować z budowy piwnic.
Już trzykrotnie w ciągu ostatniego sezonu na wizytowanych przeze mnie budowach w wykopie odkryto ciągi drenarskie. Niestety, drenaże melioracyjne oraz budowlane nie są nanoszone na plany sytuacyjno-wysokościowe terenu i w trakcie prac ziemnych łatwo je uszkodzić. Przerwany drenaż należy bezwzględnie naprawić. Gdy trasa przebiegu ciągu drenarskiego koliduje z usytuowaniem fundamentów, można go nieznacznie przesunąć. Należy jednak pamiętać o zachowaniu odpowiedniego spadku. Przebieg drenażu powinien być zbliżony do linii prostej, gdyż w załamaniach gromadzą się drobinki piasku, które zamykają przepływ. Stare kształtki ceramiczne można połączyć nowymi rurami plastikowymi.
Uwaga: suchy koniec przerwanego ciągu drenarskiego nie świadczy o braku przepływu! Często woda zaczyna płynąć drenami dopiero w czasie silnych opadów lub roztopów.
Grunt wokół rur drenarskich zostaje naruszony w czasie instalacji odwodnienia i rozluźniony przepływającą wodą. Dlatego w miejscu, gdzie fundamenty przekraczają starą trasę drenów, trzeba odpowiednio przygotować podłoże, zagęszczając je zagęszczarkami mechanicznymi lub ręcznymi ubijakami. Należy także odpowiednio przygotować podłoże w miejscu, w którym uprzednio wykonywane były wykopy. Takie słabsze miejsce w podłożu powinno się także uwzględnić przy projektowaniu fundamentów.
Przekładanie instalacji
Na działce położonej w centrum Konstancina projektowano budowę domu jednorodzinnego. W realizacji przeszkadzała kanalizacja sanitarna, ułożona na głębokości 4,0 m poniżej poziomu terenu. Rozpoczęcie budowy wiązało się z przełożeniem instalacji i odpowiednim przygotowaniem podłoża. Pod fundamentami, które projektowano posadowić na głębokości 2,70 m, znajdowało się – na starej trasie przebiegu kanalizacji – przeszło metr naruszonego gruntu. Podłoże w wykopie stanowił piasek dość dobrze zagęszczony na obszarze dna wykopu i luźny na trasie kanalizacji. Posadowienie ław na takim podłożu może być przyczyną spękań i uszkodzeń konstrukcji. Dla bezpieczeństwa należy wybrać naruszony grunt, a następnie zagęścić go warstwami. Grubość warstw uzależniona jest od sprzętu używanego do zagęszczania. Jeśli stosuje się sprzęt ręczny, grubość każdej z warstw nie powinna przekraczać 10 cm.
Najkorzystniej jest układać piasek gruby, żwir lub pospółkę o zróżnicowanym uziarnieniu. Najlepsze efekty zagęszczenia uzyskuje się, gdy wilgotność gruntu wynosi około 10% – w gruncie o takiej wilgotności wyraźnie wyczuwa się wodę.
Po zagęszczeniu przezorni powinni kontrolować stopień zagęszczenia. To standartowe badanie wykonują wszystkie firmy geotechniczne.
Wykonanie odpowiedniej izolacji w gotowym domu to zadanie niełatwe. Spękania konstrukcji spowodowane nierównomiernym osiadaniem gruntu też nie są łatwe do usunięcia. Pamiętajmy o tym, oglądając dno wykopu.