Ochrona przed hałasem – Remont mieszkania

Ochrona przed hałasem

Właściwego wyboru usytuowania budynku z dala od źródeł hałasu można dokonać korzystając z aku­stycznej mapy terenu. Takie mapy opracowuje się dla większych lotnisk, głównych stacji kolejowych, niektó­rych odcinków dróg, wielu miast. Dysponują nimi gminy i dyrekcje większych obiektów.

Mapy akustyczne opracowuje się na podstawie pomiarów hałaśliwo­ści ulic. Jest to ważne, gdyż zwykła obserwacja często wprowadza w błąd.

Decyzja o lokalizacji budynku po­winna uwzględniać odpowiednią odległość od torów kolejowych. Nie należy też liczyć na to, że można przy­zwyczaić się do huku startujących sa­molotów.

Jeżeli nie ma dostępu do materia­łów na temat poziomu wibracji i hała­su, można założyć, że odległość od torów kolejowych powinna wynosić co najmniej 400 m.

Jeśli występują przeszkody w swo­bodnej emisji dźwięku – dużo zieleni, budynki – można przyjąć minimal­ną odległość 200 m.

Podobnie przy ruchu tramwa­jowym – zwłaszcza gdy tory są wbu­dowane bezpośrednio w jezdnię i wypełnione płytami betonowymi.

Minimalna odległość od pasa star­towego powinna wynosić 1000 m, a w wypadku dużego międzynarodo­wego portu lotniczego np. lotniska Okęcie w Warszawie – 1500 m.

Minimalną odległość od ruchli­wych arterii samochodowych można obliczyć dzieląc przez 10 liczbę po­jazdów przejeżdżających w ciągu go­dziny.

I tak na przykład, jeśli w ciągu go­dziny drogą przejeżdża średnio 500 pojazdów, odległość od niej powinna wynosić co najmniej 50 m, jeśli 3000 – powinno to być 300 m.

Choć może się to wydawać prze­sadne, zasadę tę potwierdzają wyni­ki pomiarów w kilkunastu krajach z różnych części świata.

Tak obliczana odległość nie uwz­ględnia jednak innych czynników: kierunku wiatrów czy wilgotności powietrza. Uwzględniając ich nieko­rzystny wpływ należałoby te odległości pomnożyć przez współczyn­nik 1,5.

Wybierając teren z dala od źródeł hałasu, powinno się także unikać bez­pośredniego sąsiedztwa zbiorników wodnych. Powierzchnia tafli wodnej wzmacnia odgłosy motorówek oraz dźwięki dochodzące z przeciwległe­go brzegu. Równie niekorzystna jest lokalizacja budynku na zboczu obok ruchliwej ulicy, gdyż brak wówczas jakiejkolwiek przeszkody rozprasza­jącej hałas.

Przy wyborze lokalizacji należy przeprowadzić dokładną analizę prze­szkód, które rozpraszają i osłabiają falę dźwiękową.

Znaczny wpływ na poziom hałasu ma sposób zabudowania ulicy. Jeśli wąska ulica jest obudowana doma­mi w sposób ciągły i domy te mają dwie lub trzy kondygnacje (jest to wysokość przeciętnego domu), po­ziom hałasu wzrośnie o 10 dB, czyli trzykrotnie.

Wiele zależy również od rodzaju nawierzchni ulicy, przy której ma sta­nąć dom. Optymalne warunki za­pewnia asfalt z dodatkiem gumy lub innego miękkiego granulatu. Mniej korzystna jest jednolita nawierzch­nia betonowa. Najgorszymi rozwią­zaniami są bruk i kostka betonowa. Dotyczy to również chodników i pod­jazdów do garaży.

Poziom hałasu zależy również od tego, pod jakim kątem jest usytuowa­ny dom w stosunku do osi ulicy czy toru kolejowego.

Liczy się także kształt samej fasady budynku i elementów dodatkowych: elewacja zróżnicowana geometryczne może rozproszyć falę dźwiękową. Funkcję tę znakomicie spełniają wszelkiego rodzaju wykusze.

Wykusz o geometrii pokazanej na rysunku 3 jest antyreflektorem, czy­li rozprasza energię akustyczną, chro­ni przed hałasem pomieszczenia z nim sąsiadujące. Na pozostałej powierzch­ni fasady powstaje strefa ciszy – cie­ni akustycznych.

Podobną funkcję mogą pełnić ta­rasy czy przesunięte względem siebie kondygnacje.

Gdy energia rozproszona przez wykusze jest dodatkowo ekranowa­na przez barierę tarasu, następuje zjawisko podwójnego cienia aku­stycznego.

Problemem jest hałas przechodzący przez elementy wentylacji pomiesz­czeń. Najgorszym rozwiązaniem jest prosty, niczym nie tłumiony wywietrz­nik w ścianie. Kanał wenty­lacyjny o skomplikowanym kształcie, wyłożony dodatkowo materiałem tłu­miącym dźwięk, nie jest przewodni­kiem hałasu.

W pobliżu torów tramwajowych wbudowanych w jezdnię mamy do czy­nienia z wibracjami, które konstrukcja budynku może przekształcić w słyszal­ne dźwięki. Same wibracje oczywiście również są bardzo niekorzystne. Źró­dłem wibracji mogą być także zlokali­zowane w pobliżu zakłady przemysło­we czy warsztaty. Izolujemy się od nich za pomocą przegród. Najlepsza jest przekładka gumowa obudowana z obu stron, ale może być to również obudowany kanał wypełniony lekkim materiałem, na przykład granulowa­nym keramzytem.

Gdy w piwnicy budynku będą za­instalowane maszyny czy urządzenia wywołujące wibracje, powinno się wy­konać poziomą izolację – podobną do izolacji przeciwwilgociowej.

Izolacja ta może spełniać podob­ne zadania jak wspomniane wcze­śniej przegrody pionowe. Wszystko zależy od jej parametrów. Możemy również zastosować dwie takie kon­strukcje.

Należy pamiętać także o tym, aby od najbardziej narażonej na hałas strony budynku projektować klatkę schodową i pomieszczenia gospodar­cze, ewentualnie kuchnię.

Natomiast sypialnie, salon, poko­je dzieci, gościnne i wypoczynkowe powinny być zaprojektowane po stro­nie cienia akustycznego.

Wszystkie te uwagi są na pozór ba­nalne i proste, ale nieuwzględnianie ich na etapie projektu lub niestoso­wanie środków zaradczych prowadzi do błędów. Tym bardziej przykre są skutki, bo większości popełnionych na początku błędów nie da się napra­wić w czasie eksploatacji budynku.